Pierwsze M

Posted by admin | Mieszkania | czwartek 4 Sierpień 2011 01:47

Nadszedł ten czas, kiedy pora odciąć pępowinę i wyprowadzić się od rodziców. Jeśli w dodatku mamy jakieś oszczędności i mamy zamiar wziąć ślub, koniecznie pomyślmy o zakupie własnego mieszkania, a nie o jego wynajęciu. Zwłaszcza, że ceny wynajmu są takie same lub zbliżone do miesięcznej wysokości, raty kredytu. Zamiast więc płacić właścicielowi mieszkania, lepiej zapłacić ratę bankowi, a po kilkunastu latach stać się właścicielem własnego M. W zależności ile posiadamy oszczędności możemy kupić mieszkanie za gotówkę lub na kredyt. Jeśli nie chcemy brać kredytu, możemy poszukać nieruchomości, która nie przekroczy naszych oszczędności. Przeważnie w takim wypadku kupuje się mieszkanie za całość zgromadzonych środków, a z bieżących przychodów, remontuje się po kawałeczku, poszczególne pokoje. Na pierwsze mieszkanie w zupełności wystarczą dwa pokoje. Jeden będzie służył za pokój dzienny, natomiast rugi będzie sypialnią i gabinetem w jednym. Jeśli nas stać, możemy od razu kupić trzy pokoje i trzeci pokój przeznaczyć na pokoik dla dziecka. Jeśli póki co nie planujemy powiększenia rodziny, to trzeci pokój sprawdzi się jako domowe biuro, biblioteczka czy pokój gościnny. Jeśli natomiast planujemy wziąć kredyt, ponieważ nasze oszczędności nie są zbyt duże to koniecznie w jego wysokości uwzględnijmy remont. Dzięki temu, szybciej będziemy mogli zamieszkać w wyremontowanym mieszkaniu. Biorąc kredyt na mieszkanie, najlepiej od razu zainwestować w duże kilku pokojowe mieszkanie. Będzie nam ono dobrze służyć przez lata.