Archive for Sierpień, 2011

Pierwsze M

Nadszedł ten czas, kiedy pora odciąć pępowinę i wyprowadzić się od rodziców. Jeśli w dodatku mamy jakieś oszczędności i mamy zamiar wziąć ślub, koniecznie pomyślmy o zakupie własnego mieszkania, a nie o jego wynajęciu. Zwłaszcza, że ceny wynajmu są takie same lub zbliżone do miesięcznej wysokości, raty kredytu. Zamiast więc płacić właścicielowi mieszkania, lepiej zapłacić ratę bankowi, a po kilkunastu latach stać się właścicielem własnego M. W zależności ile posiadamy oszczędności możemy kupić mieszkanie za gotówkę lub na kredyt. Jeśli nie chcemy brać kredytu, możemy poszukać nieruchomości, która nie przekroczy naszych oszczędności. Przeważnie w takim wypadku kupuje się mieszkanie za całość zgromadzonych środków, a z bieżących przychodów, remontuje się po kawałeczku, poszczególne pokoje. Na pierwsze mieszkanie w zupełności wystarczą dwa pokoje. Jeden będzie służył za pokój dzienny, natomiast rugi będzie sypialnią i gabinetem w jednym. Jeśli nas stać, możemy od razu kupić trzy pokoje i trzeci pokój przeznaczyć na pokoik dla dziecka. Jeśli póki co nie planujemy powiększenia rodziny, to trzeci pokój sprawdzi się jako domowe biuro, biblioteczka czy pokój gościnny. Jeśli natomiast planujemy wziąć kredyt, ponieważ nasze oszczędności nie są zbyt duże to koniecznie w jego wysokości uwzględnijmy remont. Dzięki temu, szybciej będziemy mogli zamieszkać w wyremontowanym mieszkaniu. Biorąc kredyt na mieszkanie, najlepiej od razu zainwestować w duże kilku pokojowe mieszkanie. Będzie nam ono dobrze służyć przez lata.

Co otrzymamy od developera?

Kupując mieszkanie od developera, powinniśmy mieć świadomość co od niego otrzymamy. Taki zakup, choć przeważnie droższy, to nie to samo, na co możemy liczyć kupując mieszkanie z drugiej ręki. Choć z pewnością zakup u developera ma swoje zalety. Po pierwsze mieszkanie jest zupełnie nowe, a jego jakość znacznie wyższa, ponieważ nie powinniśmy trafić na mieszkanie z krzywymi ścianami czy podłogami. Teraz obowiązują inne standardy niż w kilkadziesiąt lat temu, gdy budowano mieszkania z wielkiej płyty. Jednak kupując mieszkanie u developera, kupujemy mieszkanie w stanie surowym. Jest więc to mieszkanie, które wymaga od nas jeszcze dużych nakładów finansowych na jego wykończenie. Developer gwarantuje nam więc jedynie budynek, wykończenie pomieszczeń wspólnych takich jak na przykład klatka schodowa, drzwi do naszego mieszkania, a także wstawienie okien. Oczywiście w mieszkaniu znajdują się wszystkie niezbędne instalacje, zgodne ze specyfikacją techniczną. Najczęściej jednak piec centralnego ogrzewania, należy kupić samemu. Jest to już spory wydatek, a czeka nas ich więcej, jak na przykład położenie podłogi, gładzi, pomalowanie ścian i ułożenie kafelek w kuchni i łazience. Jednym słowem, wszystkie prace wykończeniowe w mieszkaniu leżą już po naszej stronie, czyli po stronie kupującego. Warto wziąć to pod uwagę, biorąc na przykład kredyt mieszkaniowy. Warto doliczyć przynajmniej 100 tysięcy na wykończenie swojego mieszkania, choć oczywiście wiele zależy tutaj od metrażu. Im większe mieszkanie kupiliśmy tym więcej będziemy musieli wydać na jego remont.

Mieszkanie z drugiej ręki czy od developera?

Chcąc kupić mieszkanie mamy dwie możliwości, albo kupić je od developera, albo kupić mieszkanie używane. Mieszkania od developera to mieszkania w tak zwanym nowym budownictwie. Oznacza to, że jakość ich wykonania jest znacznie wyższa, niż jakość mieszkań w blokach z wielkiej płyty. W nowo wybudowanych budynkach, możemy mieć pewność, że podłogi oraz ściany będą proste, a to powinno znacznie ułatwić ustawianie mebli i przeprowadzanie remontu. Dla jednych plusem, a dla innych minusem jest fakt, że mieszkania kupione u developera nie podlegają żadnej spółdzielni. Z pewnością jest to plus pod względem finansowym, ponieważ nie musimy płacić czynszu. Jednak na wszystko należy się składać z pozostałymi lokatorami. Sprzątaczka, a także remonty oraz pielęgnacja zieleni. Wszystkie te aspekty wymagają nakładów finansowych, a także zgodności wśród wszystkich lokatorów. Ważne w takim wypadku jest to, aby wśród nich znalazła się osoba, która będzie chciała się tym wszystkim zająć, a także, aby wszyscy lokatorzy byli zgodni. W wypadku nowego mieszkania koniecznie powinniśmy odkładać pieniądze na drobne i te większe remonty. Odświeżenie elewacji, czy wymiana dachu, mogą nas słono kosztować, jeśli nie będziemy zbierać ich regularnie. Mieszkania z drugiej ręki, są z pewnością tańsze niż te od developera i tak samo wymagają remontu. Mieszkania od developera oddane są do użytku w stanie surowym, a takie, które kupujemy od kogoś przeważnie wymaga remontu, choć może się zdarzyć, że łazienka i kuchnia są w idealnym stanie.

Katowice, Lublin i Wrocław – gdzie taniej, a gdzie drożej?

Wcale nie trzeba znać się dobrze na rynku nieruchomości, aby odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule tego artykułu. Wystarczy nieco znać się na geografii i obserwować to co dzieje się w poszczególnych regionach, aby mieć obraz rynku nieruchomości. Jeśli chodzi o ceny w tych trzech miastach to z pewnością najwyższe będą we Wrocławiu. Możemy taką tezę wywnioskować z rozwoju tego miasta. Od kilku lat o Wrocławiu jest bardzo głośno w kontekście jego rozwoju. Coraz więcej imprez kulturalnych odbywa się właśnie we Wrocławiu. Wiele firm polskich jak i zagranicznych ma swoje siedziby w i pod Wrocławiem co wpływa na tamtejszy rynek pracy. Przyciąga to do stolicy Dolnego Śląska coraz to większą liczbę osób, przez co rynek nieruchomości zaczyna się kurczyć, a z powodu dużego zainteresowania, ceny idą w górę. Warto wziąć pod uwagę fakt, że Wrocław jest bardzo dużym ośrodkiem akademickim, gdzie oprócz Uniwersytety Wrocławskiego, mamy jeszcze kilka państwowych uczelni i wiele prywatnych. Studenci oprócz akademików, bardzo chętnie wynajmują stancje oraz całe mieszkania, a to również ma wpływ na ceny nieruchomości w tym mieście. Oczywiście Katowice i Lublin również są ośrodkami akademickimi, jednak pomimo to ceny w obu tych miastach są niższe niż w przypadku Wrocławia. Lublin to wschodnia część naszego kraju, uważana za biedniejszą. Przemysł jest tam znacznie mniej rozwinięty niż w południowo – zachodniej części naszego kraju co oznacza, że jego mieszkańcy nie są na tyle bogaci, aby płacić wygórowane ceny za mieszkania. Katowice natomiast nie przyciągają swoją urodą.

W jakim mieście kupisz najtańsze mieszkanie?

Jeśli szukamy swojego pierwszego mieszkania, z pewnością nie dysponujemy szczególnie dużym kapitałem. Dlatego właśnie powinniśmy dokładnie przemyśleć lokalizację naszego M. Wiele tutaj zależy od tego, gdzie pracujemy. Jeśli pracujemy w dużym mieście wojewódzkim, takim jak Wrocław czy Poznań to musimy się zastanowić, czy wolimy wydać więcej pieniędzy na mieszkanie i mieć ten komfort bliskości do pracy, czy wolimy zaoszczędzić, za to codziennie do pracy dojeżdżać godzinę lub dwie. W pierwszym przypadku, będziemy mogli zamieszkać nawet w centrum dużego miasta, jeśli tylko budżet nam na to pozwala. Jeśli nie dysponujemy gotówką, a zamierzamy wziąć kredyt na kilkadziesiąt lat to z pewnością to rozwiązanie jest lepsze. Ponieważ i tak nie będziemy mieć możliwości przeprowadzenia się do innego mieszkania za kilkanaście lat, więc jeśli kupujemy mieszkanie na całe życie, to lepiej postawić na komfort. Jeśli jednak mamy swoje pieniądze, a nie chcemy dobrać do nich kredytu to będziemy zmuszeni zakupić mieszkanie pod miastem. Najlepiej w takim wypadku wybrać miejscowość, która ma bezpośrednie i częste połączenia do centrum dużego miasta. W takim wypadku, nie będziemy musieli jeździć samochodem do pracy, a więc unikniemy korków. Czas podróży może się więc zmniejszyć. Jeśli jednak pracujemy w niewielkiej miejscowości to możemy się zdecydować, czy chcemy mieszkać w jej centrum czy na obrzeżach i cieszyć się błogim spokojem. Coraz częściej developerzy budują niewielkie osiedla mieszkaniowe poza centrum miasta w zielonej okolicy.

Co podnosi, a co zaniża wartość mieszkania?

Chcąc sprzedać mieszkanie powinniśmy wiedzieć co ma wpływ na jego cenę, aby móc dobrze oszacować jego wartość. Oczywiście w razie wątpliwości zawsze możemy skorzystać z usług osoby, która na co dzień zajmuje się wyceną nieruchomości. Takich rzeczoznawców znajdziemy przeważnie w biurach nieruchomości. Najpierw omówmy kilka czynników, które z pewnością zaniżą wartość mieszkania. Przede wszystkim jest to zły stan techniczny. Jeśli w mieszkaniu dawno nie przeprowadzono żadnego remontu to możemy być pewni, że jego cena nie będzie zbyt duża. Poza tym wartość może obniżyć okolica. Jeśli dzielnica jest uważana za nieatrakcyjną z pewnością nie dostaniemy za mieszkanie takiej kwoty pieniędzy jak za mieszkanie w innych dzielnicach miasta. O nieatrakcyjności dzielnicy mówimy wtedy, jeśli oprócz bloków i parkingów dookoła nie ma tam nic innego. To co być powinno to przychodnia lekarska, przedszkole, szkoła czy sklepy spożywcze, aby można codziennie zrobić mniejsze zakupy. Dzielnica możemy być nieatrakcyjna, także przez towarzystwo jakie je zamieszkuje. Jeśli nasze mieszkanie mieści się w dzielnicy, gdzie wiele osób to osoby bezrobotne lub przestępcy to z pewnością trudniej będzie nam znaleźć na nie kupca. Jeśli natomiast chodzi o walory podnoszące wartość mieszkania to jest to przede wszystkim jego wygląd. Pamiętajmy, że liczy się pierwsze wrażenie i to samo dotyczy mieszkań. Warto więc mieszkanie, które chcemy wystawić na sprzedaż nieco odświeżyć. Niewielki remont, może w znaczący sposób, podnieść wartość takiego mieszkania, co z pewnością przełoży się na cenę sprzedaży.

Wynająć czy sprzedać?

Jeśli posiadamy dodatkowe mieszkanie w którym nikt już nie mieszka, musimy się zastanowić co z nim zrobić. W zasadzie mamy tylko dwie możliwości możemy je albo sprzedać, albo wynająć. Każda z tych dwóch możliwości ma swoje wady i zalety, jednak przed podjęciem ostatecznej decyzji, należy rozważyć wszystkie za i przeciw. Na początek omówmy sprawę wynajęcia mieszkania. W takim wypadku na pewno możemy na tym sporo zarobić, ponieważ przeważnie oprócz opłat eksploatacyjnych, pobiera się jeszcze tak zwane odstępne. W dodatku w przypadku wynajęcia mieszkania, mamy pewność, że cena nieruchomości utrzymuje się na takim poziomie jak ceny innych nieruchomości. Oznacza to, że jeśli planujemy kupić mieszkanie za pięć lat w innej miejscowości to sprzedając za pięć lat naszą nieruchomość jest szansa, że cena sprzedaży i kupna będzie podobna. Jeśli natomiast sprzedalibyśmy dziś nieruchomość to możemy być prawie pewni, że za pięć lat, nie kupimy za te pieniądze identycznego mieszkania, ponieważ ceny nieruchomości ciągle idą w górę. Jednak wynajęcie mieszkania to również pewien kłopot. Musimy być przygotowani na sytuację w której jeden lokator się wyprowadzi, a na jego miejsce przez kilka miesięcy nie będziemy mogli nikogo znaleźć. W takim wypadku wszelkie opłaty spadną na nas. Należy wziąć też pod uwagę wkładane w to mieszkanie pieniądze na przykład na remonty, aby ktokolwiek, w ogóle chciał je wynająć. Sprzedanie mieszkania też nie jest takie proste, szczególnie jeśli nie jest ono w dobrym stanie technicznym.

Jak dobrze sprzedać swoje mieszkanie?

Jeśli posiadamy mieszkanie, które chcemy sprzedać, ponieważ chcemy się przeprowadzić, albo zamienić mieszkanie na większe to musimy się do tej sprzedaży dobrze przygotować. Pierwsze co powinniśmy zrobić to przejrzeć oferty biura nieruchomości oraz zajrzeć do lokalnych gazet. W ten sposób dowiemy się ile za takie same M, chcą inni mieszkańcy naszej miejscowości. Da nam to pewien obraz rzeczywistości i pozwoli nam na określenie realnej kwoty za którą mamy szansę sprzedać nasze mieszkanie. Kiedy już przeprowadzimy rekonesans, powinniśmy wypisać wszystkie plusy i minusy naszego mieszkania. Warto je porównać z innymi mieszkaniami wystawionymi na sprzedaż. Jeśli mamy czas, możemy się nawet umówić z innymi właścicielami, na obejrzenie ich mieszkania. Będziemy dokładnie wtedy wiedzieć, czy nasze mieszkanie można sprzedać za taką samą, wyższą lub niższą cenę. Wypisując najsłabsze i najmocniejsze atuty naszego mieszkania, powinniśmy wziąć pod uwagę rozkład pokoi i ich wielkość, a także stan instalacji gazowej czy elektrycznej. Takie rzeczy jak wymienione rury czy kable stanowią bardzo duży plus dla mieszkania. Można bez problemu położyć kafelki w łazience, bez obawy, że spółdzielnia będzie chciała w całej klatce wymieniać rury. Równie ważny jest stan okien, drzwi, podłóg i ścian. Z pewnością wymienione okna i drzwi, a także położona gładź na ścianie czy panele na podłodze, podwyższą wartość naszego mieszkania. Ostatnią cechą, która może zaważyć na cenie nieruchomości, jest jej lokalizacja. Im bliżej centrum miasta, tym cena powinna być wyższa.

Jak wycenić nieruchomość?

Jeśli odziedziczyliśmy po kimś mieszkanie, możemy je wynająć lub sprzedać. Wiele osób decyduje się na to drugie rozwiązanie, ponieważ z wynajmem mieszkań wiąże się wiele trudności. Przede wszystkim należy zgodnie z prawem, zgłosić fakt wynajmu do urzędu skarbowego i odprowadzać od tego podatek. Możemy mieć problem z pozbyciem się lokatora, ponieważ ma on takie same prawa jak każdy inny lokator. Co więcej, bardzo często mieszkanie, które było wynajmowane musimy odświeżyć, zanim wynajmiemy je nowej osobie. Największym problemem jest jednak znalezienie lokatora na lata, a nie na kilka miesięcy. Może się więc zdarzyć, że będziemy musieli przez kilka miesięcy opłacać czynsz i pozostałe płaty eksploatacyjne, więc zamiast zarobić, jeszcze stracimy. Jednak sprzedaż nieruchomości również może nie być prosta, przede wszystkim wiele zależy od położenia samego mieszkania jak również od jego stanu. Jeśli chcemy szybko sprzedać mieszkanie, powinniśmy zgłosić się do biura nieruchomości i poprosić o jego wycenę. Biura nieruchomości za pośrednictwo w sprzedaży biorą oczywiście prowizję, jeśli jednak zależy nam na czasie to jest to najlepsze rozwiązanie. Jeśli chodzi o stan mieszkania to najważniejsza będzie oczywiście kuchnia i łazienka. Jeśli mamy w nich położone kafelki, dobrej jakości sprzęt, a meble kuchenne są zabudowane to możemy być pewni, że cena naszej nieruchomości będzie nieco wyższa od tych, które wymagają remontu. Ważny jest również stan drzwi, okien oraz podłóg i ścian. Gładzie, panele, kafelki oraz wymienione drzwi i okna najbardziej podnoszą wartość nieruchomości.

Ceny nieruchomości

Jeśli zajrzymy do lokalnej prasy, szybko się przekonamy jak duże różnice są w cenie mieszkań. Często nawet w jednej miejscowości możemy spotkać nieruchomości, których cena waha się o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Najdroższe nieruchomości znajdziemy oczywiście w dużych miastach takich jak miasta wojewódzkie, ale również w kurortach. W dużych miastach, mamy wszystko pod ręką, oznacza to, że większość mieszkań znajduje się blisko przystanku autobusowego lub tramwajowego z którego dojechać możemy praktycznie wszędzie. Blisko znajdują się również szkoły, przedszkola, sklepy, centra handlowe, a także obiekty rozrywkowe takie jak kina czy teatry. Bliskość tych wszystkich obiektów ma znaczny wpływ na cenę, ponieważ podnosi komfort użytkowania takiego mieszkania. Jeśli chodzi natomiast o mieszkania położone w kurortach, czyli nad morzem w górach lub na mazurach to cena uzależniona jest również od lokalizacji. Jeśli chcemy kupić mieszkanie nad morzem to musimy liczyć się z tym, że im nieruchomość leży bliżej morza, tym cena za metr kwadratowy, rośnie. Już sam widok z okna na morze, może znacząco podnieść cenę mieszkania. Poza samymi widokami, ważne jest również to, co ważne jest w mieście, czyli dostęp do przeróżnych usług, których bliskość sprawi, że chętniej przeprowadzimy się w dane miejsce. Ceny nieruchomości w mniejszych miejscowościach, będą znacznie niższe niż w kurortach czy dużych miastach. Różnice mogą być wręcz kolosalne. Dla porównania podajmy, że mieszkanie, które w Warszawie kosztuje 500 tysięcy, we Wrocławiu będzie kosztować 300 tysięcy, a w małym miasteczku około 100 tysięcy.